Poradzicie mi odnośnie czyszczenia filtrów ?

Poradzicie mi odnośnie czyszczenia filtrów ?

Znacie specjalistę, który niedrogo wymieni mi amorki? Byłem już u jednego natomiast tyle mi zaśpiewał, iż ja nie wiem skąd on te ceny bierze. Zależy mi na szybkiej wymianie i niedrogo. Wymagam auta w ciągu tygodnia więc każdy dzień bez niego to dla mnie strata kasy i zaległości.

florinioan

Posty: 37

 
Jeśli pragniesz full pakiet i jesteś z Szczecina to tu masz www.motoogar.pl ja byłem u chłopaków już kilka razy. Widać, iż się znają i nie wciskają kitów jak tu więcej skroić. Ja zawsze byłem zadowolony i zawsze brałem więcej kasy niż faktycznie usługa wychodziła. Mają nawet niższe ceny niż jak w necie czytasz wypowiedzi. Tam masz cennik od razu to z resztą sobie możesz zbadać i określić czy cię stać.

Pozdrawiam z Platerowej B-)

Llevis

Posty: 33

 
Ja mam swojego magika na miejscu, niecałe 3km od domu i jestem niezwykle usatysfakcjonowany albowiem mnie nie kroi, widać, że zna się na rzeczy i jest w stanie dość prędko działać. Co do Szczecina to chyba nie jestem w stanie ci nic poradzić, no albowiem mnie tam nie było. To na co musisz zwracać uwagę jak się udajesz do serwisu czy coś, to fakt, czy jakieś auta u nich stoją... na ogół porządny mechanik zawsze ma robotę. Jeżeli jednakże zobaczysz auto na kapciach stojące gdzieś to wtedy nie bierz. Wiadomo co to oznacza ;)

Klara323

Posty: 52

 
Hej!

Ostatnio z mężem oddaliśmy nasze skarbkowe 4 kółka do takich specjalistów ze Szczecina z ulicy mieszka, tam w Wutech’u. To mój mąż z nimi rozmawiał, niemniej jednak pierwszy raz ktoś był mi w stanie wyjaśnić co się zepsuło i jakie to ma konsekwencje. Z tego co dobrze pamiętam to siadło łożysko (kobiecie to bezproblemowo zapamiętać taki termin :P), panowie wymienili tak prędko, iż aż mąż się zdziwił i mówił, iż mu jeszcze zostało pieniążków więcej niż się spodziewał, iż jeszcze trochę szybciej chciał aby zmienić olej.

Więc no ja polecam ;)

EMU_2009

Posty: 39

 
No to niezły masz zaskok, mój kumpel ostatnio tak odkładał naprawy, bowiem zawsze hajs szedł na coś innego, że raz jak jechał krajówką to przy 140 siadł mu układ hamulcowy i prawie się nie zesrał do rowu. Okazało się, że auto było tak dojechane, że przy okazji holowania i przeglądu okzało się, że taniej będzie coś zakupić starszego niż naprawiać. Ja mam swojego mechanika w Chełmnie, no lecz dla ciebie to by było za daleko więc nie ma co. W necie znajdziesz coś ciekawego napewno – to już nie średniowiecze.

miko_poz

Posty: 43