Wymiana silnika- jaka firma

Wymiana silnika- jaka firma

Dzień dobry ludzie. Kojarzycie dobre warsztaty zajmujące się wymianą silnika? W moim Touaregu prawdopodobnie konieczna będzie wymiana, albo ewentualnie regeneracja, ale chyba jednak wymiana będzie lepsza i da większe szanse na dalszą eksploatację przez jakiś czas.

Marioleczka

Posty: 8

 
Dobre mam doświadczenia z warsztatem z portalu wymianasilnika24.pl. Odbierają auto we własnym zakresie, także nie trzeba kombinować transportu do nich na warsztat samemu. Robiłem u nich Swap i poszło fajnie. Silnik wstawiony i dostrojony, pobiera paliwa i oleju w punkt, co przy starej Warszawie żeby tak to wszystko wyregulować jest już sztuką.

jajosz12

Posty: 11

 
Pomogli mi jeśli chodzi o swap w serwisie w Barcicach. Przez stronę wymianasilnika24.pl najlepiej do nich kontakt znaleźć. Duża wiedza, mogłem o wszystko dopytać, nie musiałem się domyślać co będzie wstawiane, co wymieniane i tak dalej. Kontakt na bieżąco, sympatyczne podejście i z tego co widzę to silnik pracuje równo, nic nie stuka i oby tak zostało.

Nauken56

Posty: 11

 
Też trzeba mieć sporo szczęścia, żeby trafić na samochód w którym silnik rzeczywiście długo popracuje bez większych awarii. Wcale nie jest tak, że konkretna marka coś gwarantuje, raczej zmniejsza albo zwiększa ryzyko co najwyżej.

GGregbard

Posty: 12

 
No cześć. Chwalę sobie warsztat w Barcicach (wymianasilnika24.pl). Jeździłem do nich najpierw ze swoim prywatnym autem, a ostatnio z firmowym. Szybka naprawa silnika, obyło się bez wymiany na inny w jednym i drugim przypadku. Dają długą gwarancję, cenowo nie wychodzi źle zwłaszcza jak sobie zestawię z tym ile chciał mechanik u mnie w mieście.

Miluśkooo2

Posty: 7

 
Są bardziej kontuzyjne silniki i mniej. Ja raczej bym polecał samochody starszej generacji niż te nowe, wymuskane, którego z tego co wiem to ogóle mają ustaloną konkretną żywotność i następnego dnia jak termin zostanie przekroczony to z automatu się psują.

wigry00

Posty: 11

 
Mój braciszek to w swoim Audi ma silnik nie do zdarcia. Samochód ma już prawie 30 lat i w zasadzie nigdy większego remontu nie przechodził, a chłop jeździ nim tyle km miesięcznie ile ja w kwartał nie wyjeżdżę.

Anonim.KuBa

Posty: 12

 
Od jakiegoś czasu to coś mi w silniku niebezpiecznie postukuje. Na pewno będę musiał podjechać do swojego mecha żeby tam zerknął. Mam nadzieję, że to nic poważnego i skończy się na wymianie jakiś tanich części.

Oct714

Posty: 17