22.06.2018 14:04:09
Sam szukam dobrego opału na przyszłą zimę, ciekawe w sumie jaka będzie, czy taka lekka jak ostatnia czy tym razem jednak przyciśnie mrozem konkretniej. Bo ostatnia zima to bardziej wiosenna wyszła.
Różne są te ekogroszki, trzeba sobie sprawdzić i porównać różne. Ja od trzech lat generalnie zamawiam ciągle gdzie indziej i chyba wrócę do pierwszego dostawcy bo najlepsze mam odczucia jeśli chodzi o kaloryczność.
Na cenę wiadomo że się patrzy ale jednak takiego najtańszego opału to ja bym nie polecał. Jak coś jest dziwnie tanie to można wyczuć że coś tutaj nie gra i żeby się potem nie okazało że się piec zepsuje od takiego opału.
Niedawno wymienialiśmy kocioł i jestem ciekaw jak sobie będzie zimą radził, bo stary to już raz że był mało efektywny to dwa, że po prostu niebezpieczny, mógł jakiś pożar sprowokować.
Rodzice mają jakiś fajny piec automatyczny, sam reguluje ilość węgla jaki podaje, ponoć super im się sprawdza, ciekawy jestem jak to działa tak na co dzień, bo jakoś nie miałem okazji jeszcze podpatrzeć w sezonie grzewczym.
Ja to mam tego typu problem w domu że zbyt wiele ekogroszku to nie mam gdzie trzymać i muszę dość małymi partiami zamawiać co jest trochę upierdliwe, wolałbym kupic od razu na cały sezon z góry.
Mnie to ciekawi jak się sprawdzają solary jeśli chodzi o ogrzewanie wody chociażby, teraz sporo osób z tego korzysta. Palę ekogroszkiem ale takie panele byłyby jakąś opcją dodatkową żeby węgla mniej schodziło. Jakby nie patrzeć to słońce jest jeszcze za darmo :))
Ja to chętnie bym skorzystał z ogrzewania na wiatr, tak jak są elektrownie na wiatr...u mnie tak wieje przez cały rok, że na brak energii bym nie narzekał...:P Głowę urywa i tak na okrągło po prostu.
Dużo jest firm powiem szczerze i faktycznie trudno się zdecydować. Muszę dla siebie znaleźć dobry ekogroszek na zimę i dobrze że jeszcze do sezonu jest sporo czasu bo nie wiem skąd bym kupił w tym momencie.
Fajnie że w Polsce jednak są te kopalnie i dostęp do takiego opału jak ekogroszek jest dość duży. Szkoda tylko że kiedyś węgiel na ziemi się skończy i co wtedy? :)
Nawet mało wypaliłem tej zimy co była i teraz nie wiem na ile to zasługa węgla a na ile tego że zima była raczej ciepła. Z tego co pamiętam to bliżej lutego i marca dopiero było parę dni chłodniejszych a poza tym raczej ciepełko
Szkoda że nie mieszkamy w innym klimacie, w takiej Hiszpani to ludzie pewnie nie wiedzą jak wygląda piec, kocioł czy kaloryfer ;P Ale za to muszą inwestować w klimę więc też nie ma lekko.
Rózne są klasy ekogroszku, wiadomo że za ten lepszy trzeba więcej zapłacić ale moim zdaniem warto. Jest bezpieczniejszy lepiej się spala na dłużej wystarcza.
Średnio jestem zorientowany w temacie, bo mam to szczęście że ogrzewanie mamy miejskie także odkręcam kurek i mam ciepło, bez chodzenia do pieca i całej tej zabawy.
U nas to sporo mniej zaczęliśmy zużywać opału jak okna wymieniliśmy na nowe, nagle zaczeło wystarczać że kaloryfer jest odkręcony na 2-3 i wystarcza żeby było ciepło w domu.
Ciekawe na ile te wszelkiego rodzaju ekogroszki naprawdę są eko? :) Ktoś coś wie więcej czy faktycznie takie spalanie nie zanieczyszcza środowiska?
Nie mam pojęcia kogo by tutaj doradzić podpowiedzieć i te de. Ogólnie dużo jest firm które handlują węglem, jak się mieszka na Śląsku to na brak dostawców się raczej nie narzeka :P Gorzej ludzie na Pomorzu mają pewnie.
Dla mnie to jest bardzo wygodne że sobie domawiam na bieżąco ekogroszek. Nie kupuję od razu iluś tam ton, tylko w sezonie w zależności ile mi schodzi tyle sobie uzupełniam. Teraz fajnie pakują węgiel, dowóz też jakoś drogo nie kosztuje.
Dla mleczarni potrzebuję zmienić dostawcę ekogroszku bo niestety ale poprzednia firma się nie sprawdziła. Wiecznie były problemy z dostawą, z kontaktem i też sam opał nie był wcale tak dobry jak go reklamowali i chwalili.
Ciekawe skąd węgiel zamawia nasza spółdzielnia mieszkaniowa i czy aby nie przepłacają. W ogóle kontrolowanie ich wydatków to jest mega ciężka sprawa, a pieniądze wyciekają jak woda z kranu.