Organizacja urodzin

Organizacja urodzin

Dobry klub z możliwością wynajęcia pod imprezę urodzinową – jaki polecacie? Szykuje mi się naprawdę duża impreza z okazji osiemnastki, może się okazać, że przyjdzie nawet ponad setka ludzi. Gdzie ogarniają na dobrym poziomie takie eventy?

Black_Riot

Posty: 9

 
Nie mam doświadczeń z żadnym lokalem więc nie poradzę. Mój starszy brat chciał kiedyś swoje urodziny zrobić gdzieś na mieście, ale w końcu wybrał opcję wyjazdową nad morzem i też ludzie dobrze to wspominają. Zawsze jest to jakaś odmiana, żeby na balety się wybrać poza miasto.

herbuś

Posty: 15

 
Nie kojarzę gdzie takie imprezy ludzie robią, chociaż wiem, że już kilka osób z mojego rocznika kombinuje 18 tkę gdzieś na mieście. Jak gdzieś mnie zaproszą to dam znać jak było itp.

noman1

Posty: 11

 
Wybieram się na kawalerski do kumpla i u niego to ponoć będzie jakiś klub wynajmowany. Nastawiam się na niezłą imprezę bo on to raczej nie będzie szczędził grosza, więc powinno być faktycznie z pompą.

Alimer56

Posty: 14

 
Ja bym zadzwoniła na twoim miejscu do Deseo, to jest klub na Służewiu, dokładny kontakt masz na ich stronce – http://deseo.pl. Moja siostra robiła u nich swoją osiemnastkę i teraz ja mam w planie, tylko że moja będzie większa, powinno przyjść ponad sto osób jeśli wszystko się potwierdzi. Pełna obsługa, bar, ochrona, wszystko jest w pakiecie, co do jedzenia to też można u nich zamówić, albo samemu sobie załatwiać. Nowoczesny, zadbany klub, nie jakaś speluna.

Aniusiaaa1

Posty: 10

 
Też szukam dobrej miejscówki na urodziny i nie mogę się za bardzo z żadnym klubem dogadać. Albo nie pozwalają na wnoszenie własnego jedzenia, albo mają jeszcze innego typu zastrzeżenia związane z alkoholem, tylko kombinują jak tu przyciąć na kasie człowieka.

Laleczk23

Posty: 19

 
Tak się zastanawiam nad wynajęciem lokalu na swoje urodziny ale nie wiem na ile będzie mnie na to stać...a bardziej rodziców. Już wstępnie ze starszymi gadałem i do 1000 zł są w stanie wyłożyć. Za to już coś się wynajmie?

StaryChemik

Posty: 8

 
Za klubami nie przepadam, ale są ludzie którzy co weekend wyskakują w miasto się bawić. Raczej jestem domatorką, wolę spędzać wolny czas w wąskim gronie, raczej w ciszy, a nie w umcyk umcyk nawalającym z głośników tak że łeb rozsadza.

3_0Simer

Posty: 13